“Socjolożka na zakupach” wybrała się do sklepu z pamiątkami sportowymi.

Nie trudno się domyśleć, co jest tego przyczyną . Oczywiście zbliżający się coraz większymi krokami mundial. Bo każdy szanujący się polski kibic musi być wyposażony w gadżet w biało-czerwonych barwach.

Nie wyobraża sobie tego także Jacek Wiśniewski właściciel łomżyńskiego sklepu z pamiątkami.

 

“Bez gadżetów na mecz?! Broń Cię Panie Boże! Nas Polaków ma być widać i słychać!”

 

I na pewno tak będzie . Od 14 czerwca miliony polskich serc będzie śledziło grę reprezentacji Adama Nawałki na mistrzostwach w Rosji. Dla prawdziwego kibica dopingowanie swojej drużyny narodowej to patriotyczny obowiązek .Dlatego też w sprzedaży jest szeroki asortyment gadżetów. Koniecznie w brawach narodowych.

 

“Obowiązkowo każdy z kibiców powinien zabrać ze sobą szalik , ale można również założyć koszulkę, czy też czapkę”.- mówi Jacek Wiśniewski.

W sprzedaży są też kubki, breloczki, gwizdki, piszczałki. Nie zapomniano też o najmłodszych kibicach. Bo sklepy oferują wersje mini ubranek w kolorach biało-czerwonych.
“Wszystko można kupić. Od koszulki piłkarskiej przez flagę do piłki. Oprócz tego jakieś dzwonki, naparstki..Wszystkie rzeczy, które są ogólnie nazywane jako pamiątki”.

 

Co ciekawe preferencje kibiców są bardzo zróżnicowane.
” Co klient, to coś innego chce. To nie ma tak, że tylko szalik. Na pewno ze Stanów to koszulki bardziej kupują, Europa to magnesy, a szwedzcy kibice wybierają rękodzieło, czyli np. kufle robione.”

 

Mecze będziemy oglądać w domu, pubie, restauracji, z bliskimi, znajomymi, a może nawet nieznajomymi. W tym celu powstaną w wielu miastach Polski strefy kibica.  Na pewno nie będzie brakowało emocji. Bo piłka nożna to najbardziej ekscytujący sport. Niektórzy śmieją się, bądź płaczą. Podnosi się też adrenalina i niestety czasami dochodzi też do aktów chuligaństwa.  Ale z całą pewnością obok “nożnej” nie da się przejść obojętnie.