„Jeśli potrafisz rozśmieszyć kobietę to możesz z nią zrobić wszystko” – tak powiedziała kiedyś słynna francuska aktorka Brigitte Bardot. I trzeba przyznać, że miała rację. Bo kobiety lubią kiedy mężczyzna ma poczucie humoru. Ale pozytywne emocje nie tylko przydają się w nawiązywaniu kontaktów z płcią przeciwną. Dobry humor wzmacnia naszą odporność, lepiej myślimy i rozładowujemy złe emocje.

Śmiech u dzieci jest czymś naturalnym. Potrafią się śmiać nawet kilka razy dziennie.  Niestety w świecie dorosłych już tak wesoło nie jest.  Do życia podchodzimy z większą rezerwą, traktujemy je zbyt poważnie, a  dobry nastrój na twarzy dorosłej osoby to rzadki widok.

Śmiej się na zdrowie

A szkoda. Bo przecież minuta śmiechu przedłuża nasze życie. Badania sugerują, iż śmiech to najlepszy lek na stres i ból. Powoduje wydzielanie do krwi zwiększonych ilości endorfin, co rozładowuje gniew, zastępuje środki przeciwbólowe.

Osoby mniej poważane mają zwiększone w organizmie stężenie immunoglobuliny A oraz limfocytów odpowiedzialnych za stan odporności- dodają naukowcy. Poza tym dzięki dobremu śmiechowi wdychamy więcej tlenu i  poprawiamy pracę mózgu. Spontaniczny śmiech jest w stanie także przywrócić wewnętrzną równowagę i zmniejszyć napięcie powodowane stresującą sytuacją.

Dlaczego jeszcze warto żartować? Kobiety lubią mężczyzn z poczuciem humoru.  Oczywiście potencjalny partner nie  powinien opierać całego swojego uroku tylko na humorze.

Ważnym czynnikiem jest inteligencja. Mówi się, że czarny humor to dowód na wysoki iloraz inteligencji. Przed zastosowaniem jednak lepiej się zorientować, czy niewybredny żart kogoś nie urazi.  Ale trzeba przyznać, iż osoby cechujące  się poczuciem humoru są lepiej odbierane przez innych, sprawiają wrażenie pewniejszych siebie.

Ciekawe jest poczucie humoru ze względu na narodowość.

– „Brytyjczycy śmieją się z niedomówień i nonsensów. Ich humor jest bogaty w sarkazm, ironię i absurd. Natomiast Amerykanie, mimo iż mówią tym samym językiem, za śmieszne uważają zupełnie coś innego. Źródłem humoru amerykańskiego bywają kontrasty, nieporozumienia, a nierzadko również uprzedzenia, związane z różnicami obyczajowymi, etnicznymi czy geograficznymi.

Nasi południowi sąsiedzi Czesi mają do siebie duży dystans, czego możemy im zazdrościć. Żartują ze swojej historii i języka, ale są świadomi własnej wartości, niestłumionej przez globalizację czy europeizację.

Niemcy śmieją się głośno, a ich żarty nie zawsze bywają śmieszne, mają pozornie duży dystans do siebie. Większość kawałów dotyczy innych narodowości oraz mieszkańców wschodnich landów, nie jest im obce śmianie się z czyjegoś nieszczęścia. Oczywiście kulturalni Niemcy zastrzegają, że takie dowcipy są w bardzo złym guście i mile widziane są zupełnie inne” – ( dziennikzachodni.pl/z-czego-smieja-sie-polacy-niemcy-czesi-czy-brytyjczycy/ar/535963) .

 A Ty z czego się śmiejesz ?